7 Mar Brak komentarzy admin Charge , ,

Kiedy na mojej twarzy pojawiły się pierwsze pryszcze, byłam załamana i jako niemądra nastolatka zasmarowywałam je podkładem. W wyniku tego doprowadziłam cerę do zakażenia i prezentowałam się naprawdę koszmarnie. Zakupiłam sobie okropnie drogą maść na trądzik i modliłam się, żeby dostarczyła ona pożądane rezultaty.
Równocześnie jednakże nie mogłam rezygnować z pięknego, jak mi się wówczas wydawało, wyglądu i stale kładłam na twarz grubą warstwę podkładu. Pod podkładem znajdowała się maść na trądzik i ogólnie rzecz ujmując, wydaje mi się, że nie był to najmądrzejszy pomysł. Zamiast prezentować się lepiej, z każdym dniem stan mojej cery pogarszał się.
W pewnym momencie interweniowała matka. Nabyła mi specjalistyczną maść na trądzik, wywaliła wszystkie mazidła i zabroniła kłaść czegokolwiek na skórę. Byłam załamana, bo wydawało mi się, że wyglądam okropnie.